Masa spadkowa po Joysie, czyli co naród czyta

Lista bestsellerów za rok 2013 opublikowana we wczorajszej Gazecie Wyborczej pod chwytliwym tytułem: sado-maso, Pan Bóg i pan Pierdziołka nie zaskakuje, bo wiadomo, że będzie o Greyu – wątpliwej (żeby nie powiedzieć szpetnej) urody bajce dla dorosłych, będzie o „Kronosie” – reklamowanym przez wydawnictwo jako największe wydarzenie literackie XXI wieku czy nowej Grocholi, która bohaterem swojej książki uczyniła mężczyznę. To przewidywalne jeśli się tylko śledziło topki w księgarniach. Nie zaskakuje również ton recenzenta, bo do tego tonu już zdążyliśmy się przyzwyczaić. Nie zaskakuje, ale zasmuca ta pogarda dla wyborów niewyrobionego czytelniczo społeczeństwa. Bo cóż to społeczeństwo ciemne i głupie czyta, szanowni państwo? Oprócz takiego Dana Browna, którego wiadomo, że czytać będzie i tak, choć jest to „postmodernistyczna pulpa”. Czyta na przykład Miłoszewskiego, który razi warsztatowymi wpadkami. Albo Sapkowskiego – zaledwie literacko przyzwoitego. Albo Cabré. Z tym Cabré to jest problem. Jest co prawda niezły, ale nie wybitny przecież i nieodkrywczy. „Masa spadkowa po Joysie dostosowana do percepcyjnej wyporności czytelnika Zafóna” – jak podsumowuje błyskotliwie recenzent. 60 tys. ludzi kupiło książkę, która  „ nie zawiera odkrywczego rozpoznania europejskiej kondycji”. Po prostu skandal! Naród czyta jeszcze co prawda Myśliwskiego, Bator i Munro, ale w tych przypadkach nie ma przypadków, ponieważ zadziałały tutaj: magia nazwiska (Myśliwski), promocyjna siła nagród NIKE (Bator) oraz literackiego Nobla (Munro).

Tym razem sprawiedliwie dostało się wszystkim. Autorom zagranicznym i polskim. Kobietom i mężczyznom. Widać, że w czym jak w czym, ale w krytyce literackiej (bo nie w literaturze przecież), mamy gender. Ale dopóki o literaturze będziemy mówić w sposób pogardliwy i ex cathedra, nie dziwmy się, że 61 % społeczeństwa nie chce wziąć książki do ręki. I szanowni panowie recenzenci, nie udawajcie, że nie macie z tym nic wspólnego. (Joanna)

 

Podsumowanie literackich wyborów roku 2013 znajdziecie tutaj: 
http://wyborcza.pl/1,75517,15476854,Lista_bestsellerow_2013_roku__sado_maso__Pan_Bog_i.html